Nowe uzależniania. Jedne lepsze drugie gorsze.

Witam mordeczki!

Mam takie urwanie głowy, że aż nie mam czasu się nad sobą użalać! Lubię to!

Zwykle zaczęłabym, jak to mi źle. Jak to c**. i tak dalej.

Nie dziś! Jakoś mam zastrzyk endorfin! Jest cudowanie i fantastycznie!

Wczoraj byliśmy w Radomierzu – mała wieś w dolnośląskim, gdzie moja uczelnia ma swoją stację dydaktyczną.

Ogólnie była to terenówka z bydła. Nie było źle, gdyby nie to że było 30 stopni a my szliśmy 4 km w górę by 15 minut patrzeć na krowy.

Chociaż mogliby nam dać troszkę więcej czasu.. ale nie bo po co.

Eh. nie ważne, chociaż spaliłam trochę dupy!

Ale w dzisiejszym wpisie opowiem troszkę o moich uzależnieniach.

  1. POKOCHAŁAM SIŁOWNIE! ten moment kiedy się pocisz.. wtedy wiesz, że jesteś na tej lepszej drodze żeby pozbyć sie swojego cielska. Biegając na bieżni, patrzysz na osoby które biegną obok Ciebie, nie oceniają Cię a pokazują kciuki w górę! Uwielbiam i polecam. Wiem, że niektórzy sie wstydzą, że nie jestem za gruba a na siłce same szprychy. Jasne jest tak, ale to nie zmienia faktu, że jak sie postarasz Ty też będziesz szprychą!
  2. ZDROWE ŻYWIENIE, ale w miarę możliwości. Nie mam takiego czegoś jak wszyscy inni, że jak jestem na diecie i zrobię sobie jakiegoś cheat day to potem tydzień nie jem. Jestem tylko człowiekiem. Mam ochotę coś zjeść to to jem. I jak to mówi mój znajomy, YOLO.
  3. ZNALAZŁAM JAKIŚ SENS W MUZYCE, od zawsze słuchałam popu, bo niczego innego nie wypada dziewczynie, od czasu do czasu disco. Bo to nie wypada słuchać jak banda chłopów co drugie słowo wyklina i są turbo inni. Ale tak! To jest to co wielbię – rap. Jasne czasem zdarza się tekst, że nie idzie słuchać, ale jednak przeważnie te teksty mają sens. A nie jak w popie tylko jedno – miłość, szczęśliwa lub nie.
  4. To chyba najgorszy punkt, PAPIEROSY – nie wiem czemu, uspokajają mnie. Nie pale paczki dziennie, ale jak mam potrzebę to to robię, nie mam tak, że rano wstaje i o niczym innym nie myślę – pewnie kwesta czasu. Wszytko jest dla ludzi.

Moje spostrzeżenie na świat ciut się zmieniło. Ale spokojnie, ja jako ja się nie zmieniłam. Pomału znajduję siebie.

Wielbię,

Find!

Informacje o Find.

Samotna. Złośliwa. Niezależna. Zakompleksiona. Niewiedząca nic o życiu. Czy to są słowa opisujące moją osobę ? Mnie a może Ciebie ? Tego mam nadzieje, że dowiecie się czytając moje wypociny. Mam nadzieje, że ktoś wytrwa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>